Dobrze dopasuj kask

maj 22, 2008

Kluczem do zadowolenia i bezpieczeństwa jest kask prawidłowo dopasowany. Nie może zsuwać się ani na oczy, ani na boki, ani na tył głowy. Najważniejsze, żeby zakrywał dobrze potylicę, bo urazy tylnej części głowy łatwo mogą skończyć się śmiercią. Kaski produkowane są w różnych rozmiarach, a ich dopasowanie do głowy umożliwiają specjalne uprzęże i wkładki.
Uprząż to jeden z najważniejszych elementów decydujących o jakości i cenie kasku. Część producentów dołącza instrukcję, jak dopasować kask, ale najlepiej poprosić sprzedawcę o pomoc już przy zakupie. Warto wypróbować wyroby kilku producentów - ponieważ każdy z nich projektując kask posiłkuje się innym modelem anatomicznym głowy, niewykluczone więc, że o ile kask jednej marki nie pasuje do kształtu naszej głowy, to już innej firmy będzie leżał jak trzeba. Rzecz jasna poszczególne modele kasków są dostępne w różnych rozmiarach.

Choć praktycznie wszystkie kaski robi się z tego samego materiału, pokrytego plastikową skorupą styropianu, to mogą zasadniczo się różnić między sobą. Kask powinien być jak najlżejszy, a o wygodzie jego noszenia decyduje też ilość i rozmiary otworów wentylacyjnych. Niestety wraz z ich liczbą rośnie też cena kasku (niektóre kosztują nawet 500 zł). Napis “In molding” lub “In mold”, który można znaleźć na droższych kaskach, oznacza, że wykonano je w technologii zwiększającej wytrzymałość i zmniejszającej ich wagę.

Do większości kasków można doczepić przeciwsłoneczny daszek z tworzywa, które się nie łamie. Dodatkowo chroni on nisko pochylonego rowerzystę przed owadami i paprochami, które mogą wpaść do oczu (do ochrony oczu najlepsze są jednak specjalne rowerowe okulary. Niektóre kaski mają również element chroniący podbródek.

Produkty dla dzieci wyróżniają nie tylko rozmiar i kolorowe rysunki. Są one bardziej rozbudowane z boków i z tyłu, bo dzieci nie przywiązują większej wagi do tego, jak kask jest założony. Mogą mieć za to mniej otworów wentylacyjnych. Dobrej klasy dziecięcy hełm można kupić już za 65-100 zł. - Dzieci bezwzględnie muszą jeździć w kasku. Dotyczy to oczywiście również maluchów przewożonych w rowerowym foteliku.


Kask rowerowy

marzec 1, 2008

Bezwzględnie na rower należy zakładać kask! Nawet jeśli wydaje ci się, że jest niewygodny, albo że wyglądasz w nim głupio. Konsekwencje urazu zależą przede wszystkim nie od prędkości jazdy, lecz od siły uderzenia. Ta z kolei jest zależna od wysokości, z jakiej się spada. Śmierć grozi już przy upadku z wysokości 117 cm; prędkość spadania wynosi wtedy 17,6 km/godz. Przeciętnie głowa rowerzysty znajduje się 160 cm od ziemi, gdy więc się on przewróci, uderza silniej. Kask natomiast redukuje ryzyko urazów głowy nawet o 85 proc. Dobrze dopasowany, z otworami wentylacyjnymi, gdy nie uciska, nie przegrzewa, jest pożądanym elementem ekwipunku każdego rowerzysty.


Kaski obowiązkowe od nowego sezonu?

luty 27, 2008

Ratownicy GOPR od lat walczą o obowiązek noszenia przez narciarzy kasków ochronnych. Prawdopodobnie od nowego sezonu będzie on obowiazywał.

Poseł Piotr van der Coghen, który od ponad 15 lat szefuje Jurajskiej Grupie Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego podkreśla, że każdego roku na stokach dochodzi do kilkuset wypadków, w których narciarze doznają poważnych obrażeń głowy. Zwraca uwagę, że szybkość poruszania się narciarza na stoku jest znacznie większa niż poruszania się na przykład rowerzysty na rowerze górskim. A - jak dodaje - nikt już nie kwestionuje potrzeby jazdy na rowerze w kaskach.

Van der Coghen zwraca uwagę, że nowoczesny sprzęt, jakim dysponują narciarze, jest bezpieczniejszy dla kończyn, natomiast bardzo groźne są zderzenia. To wynika z osiąganych na stokach prędkości, dochodzących nawet do 80 kilometrów na godzinę. Szef jurajskiej grupy GOPR podkreśla, że w ostatnim czasie radykalnie zwiększyła się ilość wypadków o skutkach poważnych urazów mózgowo-czaszkowych albo urazów kręgosłupa. Natomiast zmniejszyła się na przykład ilość skręceń stawów.

Według GOPR-owców, 70 procent interwencji ratowniczych związanych jest z wypadkami narciarskimi.


Receptor - nowy model kasku

styczeń 22, 2008

Pojawił się kask, który łączy w sobie wszystkie najistotniejsze zalety kasków przeznaczonych do różnych dyscyplin sportowych.
Receptor został bowiem tak zaprojektowany, by skutecznie zapewnić bezpieczeństwo podczas uprawiania zimowych dyscyplin: narciarstwa, snowboardingu, ale także jazdy na rowerze, deskorolce i w sportach wodnych takich jak surfing, windsurfing, wakeboarding i kiteboarding, w których to trzech kategoriach uzyskał stosowne certyfikaty. Produkt zgodny jest zarówno ze standardami amerykańskimi US ASTM, jak i europejskimi CE.

Kask posiada ocieplające wkładki utrzymujące właściwą temperaturę zimą, które mogą z powodzeniem być wyjęte latem, co zapewnia skórze głowy odpowiednią wentylację.

Największym wyzwaniem dla projektantów była konieczność spełnienia wymogów atestów z różnych dyscyplin sportowych. Udało się to uzyskać, wykorzystując patent balistycznej bariery aramidowej w połączeniu z dwoma technologiami: formy kasku tradycyjnego i hard-shell w jednym produkcie i używając unikalnego dwuwarstwowego systemu skorupy wykonanej z poliwęglanu z systemem kanałów wentylacyjnych zakończonych otworami. Ta kombinacja - jak zapewnia producent - daje Receptorowi niezwykłe właściwości w zakresie absorpcji energii uderzeniowej.

Chodziło również o to, by kask zapewniał użytkownikowi pełen komfort podczas uprawiania sportów wodnych. Należało tak zaprojektować wkładkę wewnętrzną, by nie nasiąkała wodą (wilgotna stałaby się cięższa i mniej efektywna). Materiał jakiego użyto (specjalna odmiana polipropylenu /EPP/) gwarantuje wytrzymałość oraz utrzymanie stałej wagi, co jest możliwe dzięki temu, że zastosowane tworzywo nie wchłania wody.

Szczegóły techniczne:
- podwójny system skorupy (double-shell system)
- wkładka SXP amortyzująca uderzenia
- nie przepuszczający wody system wentylacji z kanałami powietrznymi pomiędzy warstwami kasku
- uniwersalna wkładka zachowująca swoje właściwości bez względu na temperaturę otoczenia
- wyjmowane wkładki zimowe i nauszniki
- bariera aramidowa

Projektowane z wykorzystaniem najnowszych osiągnięć nauki i trendów designerskich kaski firmy POC (Piece Of Cake) są bardzo funkcjonalne. Dzięki swojej wielowarstwowej konstrukcji (EPS, membrana aramidowa i Supracor) charakteryzują się niską wagą, a zarazem bardzo dobrą wytrzymałością - są odporne na przebicia i pęknięcia i skutecznie pochłaniają energię uderzeniową. Specjalna pianka sprawia, że dopasowują się idealnie do głowy użytkownika.
Producent swoje kaski dedykuje zarówno wyczynowym sportowcom (jeżdżą w nich m.in. alpejczycy Steven Nyman Julia Mancuso, Anja Paerson), jak i dla przeciętnych narciarzy.


Kask narciarski Uvex Fireblade

grudzień 20, 2007

Zaawansowany technicznie kask z zintegrowanym wizjerem anti-fog supravision Nano.

  • regulowany system słuchowy
  • system zamykania Uvex – Monomatic
  • zintegrowany system mocowania gogli
  • certyfikaty EN 1077 oraz ASTM F 2040
  • w komplecie ochraniacz podbródka
    materiał: kevlar/włókno węglowe
    producent: Uvex
    zastosowanie: kask narciarski
    rodzaj: unisex
    technologie: wizjer anti-fog supravision Nano

Kask - Urazy głowy i kręgosłupa

listopad 27, 2007

Do najgroźniejszych kontuzji odnoszonych na stokach narciarskich należą urazy kręgosłupa i głowy

W tym kontekście decydującego znaczenie nabiera używanie kasku, jako elementu często ratującego życie zjazdowca. Na Polskim rynku, podobnie jak w krajach alpejskich, dostępne są już kaski kilkudziesięciu marek jak np. Invicta, Uvex, Carrera, Scott, K2, Cebe. Mają one różne przeznaczenie w zależności od uprawianej konkurencji narciarskiej (bieg zjazdowy, slalom, slalom gigant, carving, jazda terenowa…) oraz w zależności od wieku narciarza (kaski dla dzieci, młodzieży i dla dorosłych). Zakup kasku powinien być więc rzeczą przemyślaną. Kryterium doboru nie może polegać wyłącznie na zwróceniu uwagi na walory estetyczne, takie jak bogata kolorystyka, atrakcyjny i nowoczesny kształt, błyszcząca, metaliczna powłoka. Niezwykle ważnym kryterium doboru jest odpowiedni rozmiar. Warto zwrócić uwagę, że rozmiar ten podawany jest zwykle w centymetrach i określa obwód głowy na wysokości czoła. Kask prawidłowo dobrany powinien ściśle przylegać na całym obwodzie do powierzchni głowy. Tylna jego część powinna być usytuowana jak najwyżej. Dodatkowym atutem różnicującym kaski różnych producentów jest perforowanie powierzchni, zapewniające odpowiednią wentylację głowy


Kaski Giro - jak dobrać

październik 31, 2007
 
Obwód głowy

Zmierz taśmą obwód głowy powyżej brwi. Taśma nie może być luźna ani też zbyt opięta.
Rozmiar kasku odczytaj z tabeli poniżej.

KASKI GIRO
Rozmiar: XS S M L XL XXL
Obwód głowy w cm: 52 - 53,5 53,5 - 55,5 55,5 - 57 57 - 59 59 - 60,5 60,5 - 62,5
Jak kask powinien leżeć na głowie?

Przód kasku powinien znajdować się tuż nad linią brwi. Jeżeli będzie za nisko, widoczność może być ograniczona, co będzie miało bezpośredni wpływ na nasze bezpieczeństwo. Z kolei jeżeli kask będzie “siedział” za wysoko, nie zabezpieczy nas dobrze w czasie upadku. Najprostszym sposobem dopasowania położenia kasku na głowie jest założenie gogli. Jeżeli kask jest założony prawidłowo, nie można podrapać się w czoło.

Paski pod brodą

Paski mają za zadanie utrzymać kask na głowie, tak aby nie spadł i nie przesuwał się w czasie gwałtownych skrętów. Powinny być na tyle mocno zaciśnięte aby kask się nie ruszał, ale nie powinny przeszkadzać przy niewielkich ruchach szczęką (jak np. przy żuciu gumy).
Paski powinny obejmować ucho (zobacz rysunek) a plastikowy element powinien znajdować się tuż poniżej małżowiny usznej. W razie potrzeby należy przesunąć go w górę lub w dół.

Jak regulować przepływ powietrza?

Otwory wentylacyjne w kasku zimowym to świetny pomysł, choć z pozoru może wydawać się co najmniej bezsensowny. Docenimy je zwłaszcza jeżeli jeździmy ostrzej a nie jest tak zimno, ale nawet w chłodne i wietrzne dni nie powodują wyziębienia głowy. Niektóre modele mają możliwość regulacji. Najprostszym sposobem są Weatherstrip plugs, czyli zatyczki do otworów. Zakładamy je, jak jest bardzo zimno, wyjmujemy, jeżeli zaczynamy się pocić. Bardziej eleganckim rozwiązaniem jest system Thermostat, gdzie wentylację można regulować przsuwajac przycisk na kasku (zaykając i otwierając przepływ powietrza, nawet w czasie jazdy)

Jak czyścić kask?

Kask powinien być myty wodą z mydłem lub innym łagodnym detergentem. Nie jest zalecane mycie powłoki kasku benzyną, naftą, itp. ponieważ może to spowodować widoczne przebarwienia lakieru. Wewnętrzną wkładkę z gąbki można wyjąć i uprać w wodzie z mydłem. Niepożądane zapachy można usunąć przpłukując wkładkę wodą z sodą oczyszczoną. Nie należy suszyć wkładki w piecu czy tym podobnych urządzeniach. Wysoka temperatura (powyżej 140 stopni) może spowodować stopienie powłoki kasku. Chociaż ryzyko stopienia jest minimalne, należy unikać pozostawiania kasku w nałonecznionych miejscach (np. w samochodzie) przez dłuższy czas.

Firma Giro jest oficjalnym dostawcą US Ski Team.


Kask - Moda czy konieczność

październik 10, 2007

Kto myśli, że kask przydaje się tylko szybko jeżdżącym supernarciarzom, jest w dużym błędzie. Nawet jeśli zaczynamy dopiero naukę narciarstwa, warto pomyśleć o zapewnieniu bezpieczeństwa naszej głowie, szczególnie że w ostatnich latach, za sprawą wprowadzenia mocno taliowanych nart, prędkości uzyskiwane przez narciarzy rosną…

Wypowiedzi internautów na skiforum:

I. “Ja osobiście jestem za tym by kask był obowiązkowym wyposażeniem każdego, kto znajduje się na stoku. W minionym sezonie miałem taką sytuację: kończyłem już jazdę, była godzina ok. 21.00 i w momencie, gdy byłem w ostatnim skręcie przed dolną stacją uderzyła we mnie snowboardzistka. Oczywiście wyłożyliśmy się oboje jednak ona tak nieszczęśliwie, że uderzyła głową w klamry mojego buta. Gdyby nie miała kasku zapewne byłaby wizyta w szpitalu, kilka szwów, stres i koniec jazdy na kilka dni a tak ucierpiał tylko kask (niezła rysa tuż nad prawym uchem). To wszystko działo się przy bardzo małej prędkości (mojej, ona jechała z tyłu, więc nie wiem).
Jeszcze jedno – ludzie, którzy zaczynają jazdę (uczą się) wg. mnie powinni być bezwzględnie w kaskach tym bardziej, że wbrew zdrowemu rozsądkowi znaczna część uczących się robi to na stoku, na którym jeżdżą wszyscy. Nie podnoszę kwestii dzieci, bo nie wyobrażam sobie by ktoś normalny swoje dziecko wysłał na stok bez kasku. Myślę, że dobrze by było gdyby w wypożyczalniach sprzęt był udostępniany wraz z obowiązkowym kaskiem.”

II. “TYLKO KASK !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I TO NAWET ALBO NAJBARDZIEJ na małych oślich łączkach!!!
Niektórzy bagatelizują sprawę kasku, ja spotkałem się z opiniami iż na mały stok jak np. koło mojego miasta nie potrzeba kasku BŁĄD !!! Takie stoki są pełne początkujących i różnej maści artystów którzy myślą ze jak już jeżdzą na kreche albo umieją 3 razy skręcić to są mistrzami świata !!!!”

III. “Na co zwrócić uwagę ???
1. przymierzyć kilka sztuk i dobrze dopasować
2. wziąć z sobą gogle i sprawdzić czy kask nie przesuwa ich w dół na nos
3. brać kask z otworami wentylacyjnymi, głowa lubi sie spocić
4. fajnie jak ma odpinane ochraniacze na uszy i membrany doprowadzające dźwięk do ucha. wszytko słyszymy a jak jest za ciepło to odpinamy uszki.
5. regulowany pasek ze sprzączką pod brodę
6. rynna i zaczep na pasek z gogli
7. atest “